Migracja z VMware do Proxmox bez utraty danych

Przenosimy środowiska vSphere/ESXi na Proxmox VE etapami: audyt, pilotaż, fale migracji z testami po każdej z nich i plan rollback dla każdej maszyny. VMware zostaje online, dopóki nie potwierdzicie, że wszystko działa.

Dlaczego firmy odchodzą od VMware

Po przejęciu przez Broadcom model licencjonowania VMware zmienił się fundamentalnie. Licencje wieczyste zniknęły, sprzedaż działa tylko w subskrypcji, a rozliczenie idzie per rdzeń, z minimum 16 rdzeni liczonych na każdy CPU, nawet jeśli fizycznie macie ich mniej. Do tego dochodzi bundlowanie: zamiast kupić sam hipernadzorca, dostajecie pakiety VVF lub VCF z komponentami, których wiele firm nigdy nie użyje.

Efekt jest taki, że przy odnowieniu wiele firm widzi ofertę wielokrotnie droższą niż dotychczasowe koszty, bez żadnej zmiany w samej infrastrukturze. Proxmox VE działa w pełni bez opłat licencyjnych, a płatna subskrypcja (dostęp do enterprise repo i wsparcia producenta) jest opcjonalna i liczona per socket. Szczegółowe porównanie obu platform opisaliśmy w artykule Proxmox vs VMware, a realny rachunek policzycie w naszym kalkulatorze TCO.

Sami na tym stoimy: hosting IQHost działa na naszym własnym klastrze Proxmox (8 węzłów, ponad 4 TB RAM, dwa serwery Proxmox Backup Server w dwóch lokalizacjach z ponad 100 TB przestrzeni). Migrację robimy więc na platformę, którą codziennie utrzymujemy produkcyjnie.

Co przenosimy

Migracja to nie tylko kopiowanie dysków. Przenosimy całe środowisko wraz z jego kontekstem:

Jak wygląda migracja

1. Audyt VMware i plan migracji

Inwentaryzujemy środowisko: maszyny, zależności między nimi, sieć, storage, backup, licencje. Wynikiem jest plan migracji z podziałem na fale, harmonogramem okien serwisowych i projektem kosztów. Koszt: 5 000 zł netto, w całości odliczany od projektu migracji. Jeśli chcecie przygotować się sami, mamy publiczną checklistę migracji z VMware.

2. Projekt docelowej architektury

Projektujemy klaster Proxmox pod wasze obciążenia: liczba węzłów i kworum, storage (ZFS z replikacją albo Ceph), sieć, backup, HA. Pomagamy też dobrać sprzęt, nowy Dell/HPE przez partnerów albo poleasingowy z gwarancją.

3. Pilotaż na 2-3 maszynach niekrytycznych

Zanim ruszy właściwa migracja, przenosimy 2-3 VM, na których nie wisi biznes. Pilotaż weryfikuje procedurę end-to-end: konwersję dysków, sterowniki, sieć, backup i czas przestoju. Dopiero po nim zatwierdzamy plan dla reszty środowiska.

4. Fale migracji w oknach serwisowych

Maszyny przenosimy falami, według zależności i priorytetów. Każda fala ma swoje okno serwisowe i testy akceptacyjne po przełączeniu: aplikacje, dostępność usług, backup, monitoring. Kolejna fala rusza dopiero po odbiorze poprzedniej.

5. Dekomisja VMware i przekazanie

Po potwierdzeniu stabilności całego środowiska wygaszamy hosty ESXi i vCenter. Przekazujemy dokumentację powykonawczą, procedury operacyjne i szkolimy wasz zespół. Wsparcie powdrożeniowe przez 30 dni po odbiorze macie w cenie, a dalej możemy przejąć administrację i utrzymanie klastra.

Metody techniczne

Import maszyn i dysków

Zależnie od środowiska używamy kilku dróg: eksport OVF/OVA i import przez qm importovf, bezpośredni import dysków VMDK przez qm importdisk, albo wbudowany w Proxmox importer, który łączy się z hostem ESXi i przenosi maszyny bez pośredniego eksportu. Metodę dobieramy per maszyna, według rozmiaru dysków, dostępnego okna i wersji ESXi.

Sterowniki i sieć

W maszynach Windows instalujemy sterowniki virtio jeszcze przed przełączeniem, żeby system wstał od razu z wydajnym dyskiem i siecią, bez niebieskiego ekranu na pierwszym starcie. Adresy MAC i IP mapujemy 1:1 tam, gdzie aplikacje albo licencje są od nich zależne, więc z perspektywy sieci maszyna po migracji wygląda tak samo.

Ile trwa przestój pojedynczej maszyny? Większość VM przenosi się z krótkim przestojem: dane kopiujemy z wyprzedzeniem, a w oknie serwisowym zostaje finalna synchronizacja i przełączenie. Dla systemów krytycznych planujemy dedykowane okna serwisowe z osobnym scenariuszem testów i powrotu.

Plan rollback

Przed przeniesieniem każdej maszyny wykonujemy aktualny backup i snapshot. Oryginalna VM na VMware nie jest kasowana ani modyfikowana: zostaje wyłączona, ale gotowa do startu, dopóki nie potwierdzicie poprawnego działania po stronie Proxmox. Rollback działa per maszyna, więc problem z jedną VM nie cofa całej fali. Tak przeprowadziliśmy między innymi migrację opisaną w case study migracji z VMware na Proxmox.

Ile to trwa

2-3 tyg.
do 20 VM
4-8 tyg.
20-100 VM
2-4 mies.
100+ VM

Widełki obejmują całość: od audytu po dekomisję VMware. Tempo zależy głównie od liczby systemów krytycznych i dostępności okien serwisowych po waszej stronie, nie od samego kopiowania danych.

Częste pytania

Czy da się zmigrować z VMware do Proxmox bez przestoju?

Bez żadnego przestoju: nie, i każdy kto to obiecuje, pomija moment przełączenia. Realnie większość VM przenosimy z przestojem liczonym w minutach: dyski kopiujemy wcześniej, a w oknie serwisowym robimy tylko finalną synchronizację i przełączenie. Systemy krytyczne planujemy indywidualnie, z osobnym oknem i testem powrotu.

Co z licencjami Windows po migracji na Proxmox?

Licencje Windows Server i aplikacji są związane z waszą firmą, nie z hipernadzorcą, więc same w sobie przechodzą razem z maszynami. Trzeba jednak zweryfikować model licencjonowania (per rdzeń hosta, CAL, aktywacja KMS/AD) względem nowych serwerów. Robimy tę weryfikację na etapie audytu, żeby po przełączeniu nic nie zgłaszało problemów z aktywacją.

Czy można migrować etapami i utrzymywać oba środowiska równolegle?

Tak, i tak właśnie pracujemy. VMware i Proxmox działają równolegle przez cały okres migracji, a maszyny przenosimy falami według priorytetów biznesowych. Dzięki temu w każdym momencie większość środowiska działa stabilnie, a tempo migracji można dopasować do kalendarza firmy.

Co jeśli coś pójdzie nie tak podczas migracji?

Każda maszyna ma przed przeniesieniem aktualny backup i snapshot, a oryginalna VM na VMware pozostaje nietknięta do momentu potwierdzenia poprawnego działania na Proxmox. Rollback wykonujemy per maszyna: wyłączamy VM na Proxmox i uruchamiamy z powrotem oryginał na VMware. Wracacie do stanu sprzed migracji w czasie porównywalnym ze zwykłym restartem.

Zacznijcie od audytu VMware

Inwentaryzacja środowiska, plan migracji z podziałem na fale i wycena projektu. 5 000 zł netto, w całości odliczane od migracji.

Zamów audyt VMware