Proxmox czy VMware w 2026: funkcje i prawdziwe TCO

Po przejęciu VMware przez Broadcom pytanie przestało brzmieć "czy Proxmox dorównuje vSphere", a zaczęło brzmieć "za co dokładnie płacimy i czy nadal ma to sens". Porównujemy oba rozwiązania funkcja po funkcji i pokazujemy, jak liczyć koszty, żeby decyzja była oparta na faktach, nie na przyzwyczajeniu.

Co się zmieniło po przejęciu VMware przez Broadcom

Broadcom przebudował model sprzedaży VMware od podstaw. Licencje wieczyste zniknęły z oferty: dziś kupuje się wyłącznie subskrypcje. Rozliczenie przeszło z socketów na rdzenie, z minimum 16 rdzeni liczonych na każdy procesor, nawet jeśli fizycznie ma ich mniej. Pojedyncze produkty zostały spakowane w duże pakiety VVF (VMware vSphere Foundation) i VCF (VMware Cloud Foundation), więc często płacicie za komponenty, których nie używacie.

Efekt odczuły przede wszystkim firmy średniej wielkości. Duże korporacje negocjują warunki indywidualnie i mają siłę przetargową. Środowisko z dwoma czy czterema hostami takiej siły nie ma: dostaje cennik i termin odnowienia. W praktyce przy odnowieniach widzimy u klientów rachunki wielokrotnie wyższe niż przed zmianą modelu, przy tej samej infrastrukturze i tych samych funkcjach.

Do tego dochodzi niepewność. Model licencjonowania zmienił się już kilka razy w krótkim czasie, część partnerów straciła status resellera, a wsparcie dla mniejszych klientów przeszło przez kanał partnerski. Planowanie budżetu IT na 3-5 lat w takich warunkach jest trudne, a to właśnie horyzont, w którym liczy się TCO infrastruktury.

Porównanie funkcji: Proxmox VE vs VMware vSphere

Rdzeń obu platform robi to samo: uruchamia maszyny wirtualne na klastrze fizycznych serwerów, z wysoką dostępnością i migracją na żywo. Różnice zaczynają się w architekturze, modelu kosztów i ekosystemie.

FunkcjaProxmox VEVMware vSphere
HipernadzorcaKVM, część jądra LinuksaESXi, własnościowy
Kontenery systemoweLXC natywnie, obok VMBrak (osobne produkty)
Wysoka dostępność (HA)Tak, wbudowana w klasterTak (vSphere HA)
Migracja na żywoTak (live migration)Tak (vMotion)
StorageZFS, Ceph, NFS, iSCSI, LVMvSAN, VMFS, NFS, iSCSI
BackupWbudowany + Proxmox Backup ServerVeeam lub inny produkt, płatny osobno
APIREST, pełne pokrycie funkcjiREST / SDK, dojrzałe
Architektura klastraMulti-master (corosync), każdy węzeł zarządzavCenter jako pojedynczy punkt awarii zarządzania
Model opłatSubskrypcja opcjonalna, per socketSubskrypcja obowiązkowa, per rdzeń (min. 16 na CPU)
Kod źródłowyOtwarty (AGPL)Zamknięty
Automatyczny balans zasobówCRS: prostszy rebalans przy HADRS: dojrzały, z regułami affinity
Ekosystem partnerów i certyfikacjiRosnący, mniejszyBardzo duży, certyfikacje vendorów

Uczciwie: są obszary, w których VMware nadal wygrywa. DRS jest bardziej zaawansowany niż CRS w Proxmoxie, z regułami affinity/anti-affinity i predykcyjnym balansowaniem. NSX daje wirtualizację sieci na poziomie, którego Proxmox z SDN jeszcze nie osiąga. Wielu producentów appliance'ów (systemy telefonii, oprogramowanie branżowe, systemy medyczne) certyfikuje swoje produkty wyłącznie pod ESXi. Duże środowiska VDI oparte o Horizon też nie mają w Proxmoxie bezpośredniego odpowiednika. Jeśli któryś z tych punktów jest dla was krytyczny, piszemy o tym niżej w sekcji o pozostaniu przy VMware.

Z praktyki wdrożeniowej. W typowym środowisku 20-100 VM różnice funkcjonalne między platformami nie mają znaczenia dla codziennej pracy. HA, live migration, snapshoty, backup i API działają w obu. Decyzja rozstrzyga się na kosztach, wsparciu i zależności od jednego dostawcy, nie na tabelce funkcji.

Model kosztów: opcjonalna subskrypcja vs obowiązkowa

Proxmox VE jest oprogramowaniem open source i działa w pełni bez żadnej opłaty. Subskrypcja producenta nie jest licencją: kupujecie dostęp do enterprise repository (stabilniejsze, dokładniej testowane paczki) i wsparcie techniczne. Cennik jest publiczny i liczony za socket CPU rocznie netto: Community 120 EUR, Basic 370 EUR, Standard 550 EUR, Premium 1 100 EUR. Dla klastra z kilkoma dwuprocesorowymi serwerami to koszt rzędu kilku tysięcy euro rocznie na całe środowisko, na najwyższym poziomie wsparcia.

VMware rozlicza się per rdzeń, z minimum 16 rdzeni na każdy CPU, wyłącznie w subskrypcji. Nowoczesne serwery mają 32, 48 czy 64 rdzenie na procesor, więc rachunek rośnie liniowo z każdą modernizacją sprzętu. Paradoks: kupujecie mocniejsze serwery, żeby skonsolidować środowisko na mniejszej liczbie hostów, a licencje drożeją, bo płacicie za rdzenie, nie za maszyny.

Nie podajemy tu konkretnych kwot VMware, bo cenniki i pakiety zmieniają się zbyt często, a warunki zależą od kanału sprzedaży. Skala różnicy jest jednak jakościowo jednoznaczna: w Proxmoxie płacicie stałą, przewidywalną kwotę za socket i możecie z niej w każdej chwili zrezygnować bez utraty funkcji. W VMware płacicie wielokrotnie więcej, obowiązkowo, za pakiet zdefiniowany przez dostawcę. Policzcie to na własnych liczbach w naszym kalkulatorze TCO: ma edytowalne pola, więc wpisujecie swoje realne stawki z oferty odnowienia.

Szczegółowo o tym, co daje każdy poziom subskrypcji i kiedy który wybrać, piszemy w artykule o subskrypcjach Proxmox VE.

TCO to nie tylko licencje

Byłoby nieuczciwie sprowadzić porównanie do samych opłat licencyjnych. Pełny koszt posiadania w horyzoncie 3-5 lat obejmuje więcej pozycji i część z nich działa na korzyść pozostania przy tym, co znacie.

Osobny tekst o pełnym rachunku wdrożenia, z rozbiciem na etapy i widełkami, znajdziecie w artykule ile kosztuje wdrożenie Proxmoxa.

Kiedy zostać przy VMware

Są sytuacje, w których migracja nie ma sensu albo powinna poczekać. Jeśli wasze krytyczne aplikacje są certyfikowane przez producenta wyłącznie pod ESXi i wsparcie jest warunkiem umowy, zmiana hipernadzorcy zdejmuje wam wsparcie vendora. Jeśli macie duże środowisko VDI na Horizon, rozbudowaną sieć na NSX albo świeżo opłaconą, wieloletnią subskrypcję, rachunek ekonomiczny wygląda inaczej. W takich przypadkach mówimy to wprost na etapie audytu, zamiast naciągać na migrację, która się nie broni.

Ścieżka wyjścia z VMware

Jeśli rachunek wychodzi na korzyść zmiany, nie robimy jej na hurra. Sprawdzony proces wygląda tak:

Pełen opis procesu, razem z pułapkami konwersji dysków i sterowników, opisujemy na stronie migracji z VMware na Proxmox. Przed startem warto też przejść przez naszą checklistę migracji.

Najczęstsze pytania

Czy Proxmox jest gotowy na środowiska produkcyjne?

Tak. Proxmox VE od lat obsługuje produkcyjne klastry HA z live migration, replikacją i backupem przez Proxmox Backup Server. Sami trzymamy na nim własny hosting: 8 węzłów z ponad 4 TB RAM i dwoma serwerami PBS w dwóch lokalizacjach (ponad 100 TB), na których działa 8 044 aktywnych stron przy 99,94% uptime infrastruktury. Warunkiem jest poprawny projekt: kworum, fencing, sieć klastrowa i przetestowany restore.

Ile trwa migracja z VMware na Proxmox?

Zależy od skali środowiska. Do 20 VM: zwykle 2-3 tygodnie. Środowiska 20-100 VM: 4-8 tygodni. Powyżej 100 VM: 2-4 miesiące, z migracją falami i oknami serwisowymi uzgodnionymi per system. Sam przenoszony system ma przestój liczony zwykle w minutach lub pojedynczych godzinach, bo migrujemy etapami, nie wszystko naraz.

Czy do Proxmoxa trzeba kupić subskrypcję?

Nie, subskrypcja jest opcjonalna i nie jest licencją. Proxmox VE działa w pełni bez niej. Subskrypcja daje dostęp do stabilniejszego enterprise repository i wsparcia producenta, w cenach od 120 EUR (Community) do 1 100 EUR (Premium) za socket CPU rocznie netto. W środowiskach produkcyjnych rekomendujemy minimum poziom Basic ze względu na repozytorium enterprise.

Audyt VMware i plan migracji za 5 000 zł netto

Inwentaryzujemy wasze środowisko VMware, liczymy realne TCO obu scenariuszy i oddajemy plan migracji z harmonogramem i wyceną. Koszt audytu odliczamy w całości od wdrożenia. 3-5 dni roboczych, płatność z góry na FV 14 dni.

Zamów audyt VMware